Pytania i odpowiedzi

Jak wygląda pierwsza wizyta?

Pierwsze spotkanie (lub kilka pierwszych) to tzw. konsultacja. Nie musisz się do niej specjalnie przygotowywać. Będę zadawać pytania o to, co Cię do mnie sprowadza, jakich trudności doświadczasz i co chciałbyś zmienić. To czas, abyśmy mogli się poznać i sprawdzić, czy czujesz się swobodnie w rozmowie ze mną.

Czy moje problemy nie są „zbyt małe” na terapię?

W psychoterapii nie ma rankingu cierpienia. Jeśli coś sprawia Ci ból, budzi niepokój lub po prostu utrudnia życie – jest to wystarczający powód, by o tym porozmawiać. Często zajęcie się „małym” problemem teraz zapobiega większemu kryzysowi w przyszłości.

Czy to, co powiem, zostanie między nami?

Tak. Jako psychologa/psychoterapeutę obowiązuje mnie ścisła tajemnica zawodowa. Wyjątkiem są jedynie sytuacje zagrożenia życia lub zdrowia Twojego lub innych osób, co jest uregulowane prawnie i etycznie. Twoje poczucie bezpieczeństwa jest dla mnie priorytetem.

Czy terapeuta będzie dawał mi gotowe rady?

Rola terapeuty jest inna niż rola doradcy czy przyjaciela. Nie powiem Ci, jaką decyzję masz podjąć, ale pomogę Ci zrozumieć Twoje motywy i emocje tak, abyś to Ty poczuł się na siłach, by podjąć najlepszą dla siebie decyzję.

Co, jeśli nie poczuję „chemii” z terapeutą?

Relacja terapeutyczna jest kluczowa dla sukcesu terapii. Masz prawo czuć, że dany specjalista Ci nie odpowiada. Jeśli na którymś etapie poczujesz, że nasza współpraca nie idzie w dobrym kierunku, zachęcam do otwarta rozmowy o tym – to również może być bardzo ważny element Twojego procesu.

O czym mam mówić na sesji? Czy muszę mieć przygotowany temat?

Nie musisz przychodzić z gotowym planem. Możesz mówić o tym, co aktualnie Cię boli, co wydarzyło się w minionym tygodniu, albo o czymś, co męczy Cię od lat. Jeśli poczujesz, że „nie masz o czym mówić”, wspólnie poszukamy tego, co w danej chwili jest ważne. Często to właśnie te momenty ciszy lub braku tematu prowadzą do najciekawszych odkryć.

Co, jeśli zacznę płakać albo poczuję silne emocje?

Gabinet (również ten wirtualny) to jedno z niewielu miejsc, gdzie Twoje emocje mają pełne prawo do istnienia. Płacz, złość, lęk czy wstyd są naturalnymi elementami procesu leczenia. Nie musisz ich tłumić ani za nie przepraszać – jestem po to, by pomóc Ci je bezpiecznie przeżyć i zrozumieć.

Czy mogę zrezygnować w dowolnym momencie?

Tak, terapia jest dobrowolna. Masz prawo zakończyć ją wtedy, kiedy uznasz to za słuszne. Zawsze jednak zachęcam do odbycia przynajmniej jednej sesji domykającej, aby omówić powody rezygnacji i podsumować to, co udało się do tej pory wypracować. To ważne dla Twojego procesu domknięcia pewnego etapu.

Skąd będę wiedzieć, że terapia działa?

Zmiana rzadko dzieje się z dnia na dzień. Pierwszymi sygnałami są zazwyczaj: większa samoświadomość („rozumiem, dlaczego tak zareagowałem”), odzyskanie poczucia sprawstwa, rzadsze lub mniej intensywne objawy (np. mniej ataków paniki) oraz lepsze radzenie sobie z trudnymi sytuacjami, które wcześniej Cię paraliżowały.

Pamiętaj: Pierwsza wizyta to przede wszystkim konsultacja. Nie musisz od razu wiedzieć, co Ci dolega – moją rolą jest pomóc Ci nazwać to, co czujesz, i wspólnie zdecydować, jakiej formy wsparcia potrzebujesz.

Nie musisz przechodzić przez to sam.

Jeśli czujesz, że ciężar, który niesiesz, staje się zbyt trudny, spotkanie z terapeutą może być pierwszym krokiem do odzyskania lekkości i spokoju.